Hustawki nastroju

“Od pewnego czasu moje trzynastoletnie dziecko przeżywa ogromne huśtawki nastroju. Jednego dnia potrafi być radosna i śmiać się z byle czego, kolejnego dnia jednak budzi się obrażona na cały świat i jest przez cały dzień marudna i opryskliwa. Nie jestem pewna w jaki sposób miałabym z nią porozmawiać na ten temat. Ostatnio prawie wcale nie rozmawiamy, ponieważ na każde moje pytanie dotyczące jej nastroju reaguje złością. Martwię się czy nie dzieje się z nią coś złego, a już brakuje mi sposobów aby ją o to zapytać.”

Droga mamo

Trzeba przyznać, że życie z nastolatkiem jest bardzo cennym okresem bogatym w doświadczanie jego pierwszych “poważnych” miłości czy podejmowanie “dorosłych” decyzji. Jest to także czas kiedy nastolatek doświadcza zmiany szkoły, nowych znajomości, a także zwiększających się oczekiwań zarówno rodziców jak i nauczycieli. W dodatku buzująca burza hormonów, która codziennie przechodzi przez organizm nastolatka nie ułatwia mu podczas codziennego radzenia sobie z trudnościami. Ciężko mu się przyzwyczaić do zmian (także tych zachodzących w jego organizmie). Próbuje funkcjonować w sposób mu znany, a to  tym razem nie zdaje egzaminu. To powoduje złość,frustrację i lęk, a także poszukiwanie rozwiązań na oślep. I to właśnie najczęściej stąd wynika u niego huśtawka emocjonalna. “ Jeszcze w dodatku ci rodzice, którzy nic nie rozumieją..”. Nagle cały świat staje przeciwko nim, a oni nie wiedzą kim tak naprawdę są..

“Czy już jestem dorosła? Czy może jeszcze jestem dzieckiem? No, czasem jestem dorosła, a czasem jestem dzieckiem!”

Ten sposób funkcjonowania u nastolatka wywołuje ogromne zmartwienie u rodziców, którzy bogu ducha winni są pierwszą tarczą, na którą spada “wszelkie zło tego świata” w wykonaniu nastolatka. Nastolatek kocha swoich rodziców, natomiast oni są najbliższym dla niego otoczeniem, w którym czuje się bezpiecznie, nie musi udawać. I to właśnie na rodzicach będzie rozładowywał swoje emocje.

Ale, droga mamo! To wcale nie jest tak, że Twoja nastoletnia córka może teraz pozwolić sobie na codzienną burzę i dramaturgię, tylko dlatego, że dojrzewa, o nie! Przygotowaliśmy dla Ciebie kilka rad, dzięki którym jest nadzieja, że będziesz w stanie ujarzmić swoją nastolatkę.

Po pierwsze, nie wypytuj wprost “Czy coś się dzieje?”, “Coś się stało?”, “Czemu ze mną nie rozmawiasz?”. To działa na nastolatka jak płachta na byka. Ma ochotę zrobić odwrót na pięcie i wyjść myśląc sobie “No tak.. Znowu mnie wypytuje..”. Lepiej porozmawiać z córką na temat “Jak Ci minął dzień?”, “Co dobrego Ciebie dziś spotkało?”. Wiadomo, że początkowo odpowie – nic, nijak, jakoś. Ale im bardziej będziesz przy niej i nie będziesz naciskać, żeby mówiła, tym szybciej zacznie coś przebąkiwać pod nosem. Nawet gdy będzie mówiła do Ciebie półsłówkami – doceń to, ona właśnie baaardzo powoli się przed Tobą otwiera.

Pomyśl, co może być powodem jej marudzenia? Na ile znasz jej rówieśnicze otoczenie? Co robi po szkole? A może ma jakieś trudności z nauką? Albo ma problem z czymś do czego trudno jej się przyznać?

Obserwuj swoje dziecko. Trzymaj zdrowy dystans i miej się na baczności. Wiele zobaczysz w zachowaniu swojej córki, czego tak naprawdę wcale byś od niej nie usłyszała.  

Twoja nastolatka i tak się będzie złościć – więc daj jej pomarudzić, w realnych granicach. Spokojnie (w przypadku nastolatka baaaardzo spokojnie) wytłumacz jej, że rozumiesz, że czasami w jej życiu pojawiają się te złe, a czasami te dobre emocje, ale inni też przeżywają różne nastroje. Twoja córka musi wiedzieć kiedy jej marudzenie staje się szkodliwe dla reszty i co się wtedy dzieje z pozostałymi, jak oni się czują. Nie karaj jej za zły humor. Wytłumacz, że zawsze jesteś przy niej i zawsze będziesz stała po jej stronie.

Pamiętaj, że ona Ciebie potrzebuje. Tylko nie potrafi tego okazać w taki sposób jaki Ty byś chciała. Najlepiej uzbroić się w cierpliwość i mimo dystansu Twojej córki, otaczać ją wsparciem i troską. Nie traktuj jej złych humorków zbyt personalnie.

Bądź przykładem! Uczenie się przez naśladownictwo jest jednym z najbardziej efektywnych sposobów na nabywanie nowych umiejętności i nawyków. Skoro podchodzisz do większości spraw spokojnie i bez zbędnych emocji, Twoja nastolatka nauczy się podchodzić do życia podobnie (ale potrzebuje na to mnóstwo czasu). W momencie kiedy używasz krzyku i agresji – wiedz, że w przyszłości Twoje dziecko zrobi to samo.

Droga mamo, pamiętaj, że zachowanie Twojego dziecka zależy głównie od rodziców. Ich konsekwencja, cierpliwość i dobre serce spowodują, że nastolatek wyrośnie na mądrego człowieka, znającego konsekwencje swojego zachowania.

Wszystko czego Twoja nastolatka potrzebuje to czas, rozmowa, granice i cierpliwość.